Muzeum Południowego Podlasia

„Gość w dom, Bóg w dom. Podróż na Podlasie”

Wystawa czynna od 17 do 19 czerwca 2013 podczas Targów SacroExpo w Kielcach.

Wystawa ze zbiorów artystycznych, etnograficznych i archiwaliów Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej oraz prywatnych archiwów fotograficznych Elżbiety Jakoniuk, Łukasza Siejki, Artura i Jolanty Tabor, Adama Trochimiuka.
Kurator wystawy: Violetta Jarząbkowska
Współpraca: Agnieszka Mikszta, Małgorzata Nikolska, ks. Paweł Tkaczyk, Ewa Wrzosek

 

 

 

 

 

 

 

 

Wystawa „Gość w dom, Bóg w dom. Podróż na Podlasie” to fotograficzno – artystyczna opowieść, impresja na temat tego, co charakteryzuje Południowe Podlasie w sensie krajobrazowym, kulturowym i religijnym. Na wystawie przedstawione zostały prace autorów związanych rodzinnie z Podlasiem oraz przyjezdnych – uczestników plenerów janowskich – artystów profesjonalnych, amatorów i twórców ludowych. Zestawione ze sobą rożne formy wypowiedzi artystycznej, jak fotografia, malarstwo, rzeźba utworzyły sentymentalny i pełen emocji obraz ziemi podlaskiej, gdzie Bóg, ziemia, dom, rodzina – to wartości silnie zakorzenione w mentalności ludzkiej. Wokół tych pojęć zbudowana jest wystawa.
Ziemia dla moich dziadków była świętością, praca na niej modlitwą, im gorliwszą tym dającą lepszy plon. Z dużym szacunkiem używane były wyroby własnoręcznie wykonane: tkane do późnych godzin nocnych prześcieradła, ręczniki, dywany. Niedziela poświęcona była Bogu, co było czuć już od rana: kuchnia kaflowa zasłonięta wykrochmaloną tkaniną, odświętne ubrania, pospieszne przygotowania przed wyjazdem do kościoła. Potem leniwe popołudnie i odwiedziny sąsiadów, rodziny. Na wsi wizyty innych ludzi odczuwa się szczególnie. W mieście, gdzie ludzi jest pełno spotkanie z drugim człowiekiem jest czymś zwyczajnym, czasem męczącym. Na wsi, zwłaszcza na tzw. kolonii, sąsiadów widzi się rzadko, może też dlatego przybycie kogoś do położonego prawie na odludziu domu jest tak wyjątkowe. Chcąc dobrze ugościć i zatrzymać jak najdłużej przybysza wypowiadano zdanie: „Gość w dom, Bóg w dom”, aby czuł się jak najlepiej, jak u siebie.
Czy ta domowa, podlaska gościnność pozostała? Przyjezdni mówią, że tak. Zatem, dawnym zwyczajem, pragniemy zaprosić Państwa w nasze progi, abyście poza domowym ciepłem poczuli zapach rozległych łąk i pól, podmuch wiatru smagającego łany kłosów, usłyszeli szum tajemniczej rzeki Bug. W tym krajobrazie, choć, jak mówią monotonnym, ale poetyckim rozrzucone są licznie krzyże katolickie i prawosławne oraz przydrożne kapliczki, w maju przyozdobione wstążkami. Przykuwają uwagę niewielkie kościoły i cerkwie, murowane i drewniane. Wzruszenie wywołują drewniane domki i wiejskie ogródki, których największym orędownikiem na Podlasiu był Bazyli Albiczuk – malarz samouk, poeta. Swój niezwykły, choć złożony z najpospolitszych kwiatów polnych ogród malował o różnych porach dnia i roku. Przed tymi domkami przesiadują jeszcze starsi ludzie, pełni spokoju obserwują przejeżdżających rowerzystów i samochody. Spracowane, spalone słońcem twarze ich kuzynów, sąsiadów utrwalone zostały na portretach Zbigniewa Karpińskiego i Stanisława Baja, malarzy, którzy w ten sposób oddali szczególną cześć podlaskim chłopom.
Przemierzając nadbużańskie okolice mijamy liczne sanktuaria: miejsca objawień i męczeństwa za wiarę, w okresie letnim licznie odwiedzane przez pielgrzymów. Wciąż żywa jest tradycja odpustów parafialnych, podczas których najliczniejsze rzesze wiernych przyciągają sanktuaria w Kodniu i Leśnej Podlaskiej. Na obchody święta Patrona Monasteru w Jabłecznej – św. Onufrego przybywają nie tylko parafianie i pielgrzymi, ale też obserwatorzy, m. in. fotograficy, zauroczeni egzotyką wschodniego rytu. Przez wiele lat tereny nadbużańskie i klasztor w Jabłecznej odwiedzał Artur Tabor, już nieżyjący wybitny fotografik. Zafascynowany rzeką Bug poświęcił jej wspaniałe albumy, na kartach których zatrzymał nostalgiczny, odchodzący w niepamięć obraz nadbużańskiego Podlasia. Do dzisiaj nad Bugiem odbywają się plenery fotograficzne i malarskie, które przyciągają znakomitych malarzy i fotografików, jak plener w Zaborku, czy Międzynarodowy Plener Fotograficzny „Podlaski Przełom Bugu”, w którym regularnie uczestniczą autorzy przedstawionych na wystawie zdjęć: Elżbieta Jakoniuk, Małgorzata Piekarska i Adam Trochimiuk. Ostatniemu z wymienionych, znakomitemu fotoreporterowi, zawdzięczamy większą część oprawy fotograficznej wystawy.
Podlasie – to ikony, te od wieków czczone w prawosławnych świątyniach i te przechowywane w zbiorach Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej. Zatrzymane na granicy polsko-białoruskiej jako „niczyje” znalazły bezpieczne i godne miejsce na ścianach bialskiego muzeum.
Violetta Jarząbkowska